|
|
![]() |


Oceń ilość wypijanego przez siebie alkoholu
Kilkadziesiąt lat temu butelka wina mogła zawierać 10% alkoholu, a teraz taka sama butelka mieści w sobie trunek z około 13-14% objętości alkoholu. Oznacza to, że w danej ilości wina znajdują się trzy dodatkowe jednostki alkoholu.
Jedna jednostka to 8 mg czystego alkoholu, a wątroba może metabolizować tylko jedną jednostkę na godzinę. Alkohol powoduje otłuszczenie komórek wątroby, co czyni je podatnymi na uszkodzenia i powoduje ich dysfunkcje.
Rozmiary szklanek i kieliszków wzrosły od 100ml do 175ml i 250ml, co może oznaczać, że nieświadomie wypija się trzy jednostki alkoholu więcej w jednym drinku. To - w połączeniu z faktem powszechnego raczenia się alkoholem wieczorami - może skutkować brakiem świadomości co do ilości spożywanego alkoholu.
Wątroba to największy organ wewnętrzny. Wśród różnorodnych funkcji jedną jest „radzenie sobie" z wypijanym alkoholem. Jeśli pije się zbyt dużo, wątroba musi dosłownie ponieść za to karę. Jednakże sygnały świadczące o zagrożeniach mogą być słabe, ponieważ nieliczne zakończenia nerwowe wątroby nie pozwalają odczuwać silnego bólu. Jeśli ktoś regularnie pije zbyt duże ilości alkoholu, występuje niebezpieczeństwo że nie odczuje, iż wątroba ma dość. Uszkodzenia zaś mogą bardzo ciężkie, nawet śmiertelne. Z drugiej strony, wątroba ma niezwykłą zdolność do regeneracji, więc zmniejszenie ilości wypijanego alkoholu przyczyni się do poprawy jej zdrowia.
Podane powyżej informacje nie oznaczają, że trzeba zrezygnować z napojów wyskokowych. Konieczna jest jedynie ścieślejsza kontrola nad tym, co i ile się wypija.
Lekarze rekomendują, by kobiety nie przekraczały dwóch do trzech jednostek alkoholu dziennie, mężczyźni zaś - trzech do czterech.
Tagi: alkohol, marskość wątroby, picie alkoholu, wątroba
10-11-2011
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
16:05:11, 13-11-2011 ~gość: 85.89.189.xxx
A Ja niepije wogule alkoholu.Wypijam,tylko lampke szampana gdy witam Nowy Rok,polecam wszystkim trzezwe Zycie. -
16:35:11, 13-11-2011 marion
hm...lampka lampce nierówna......
Takie zmiany od "moich" siedemdziesiątych lat :/
-
17:47:02, 13-11-2011 Malwina
no włąsnie..a jak sie ma domowy wyrób alkoholowy(wina, nalewki spirytusowe) do tego państwowego, konserwowanego siarką i innymi świnstwami....jak wtedy z tymi jednostkami, zanieczyszczeniami.... -
18:09:41, 13-11-2011 jasinek123
Witam
A mam teraz w piwnicy
aroniówkę,wiśniówkę,góralską na miodzie,
a Żona ajer w barku
biegnę jeszcze po czystą,napije się z tonikiem!
A co umrzeć nie znany,to już lepiej jako alkocholik!! -
20:06:52, 13-11-2011 bronczyk
Jasinek tobie to dobrze. Ta wiśnióweczka cymesik pewnie. -
22:28:10, 13-11-2011 jasinek123
Brończyk
Oczywiście że dobra z lipca.
Nie podajecie z jakiego miasta piszecie,to i nic nie
mogę zaproponować!! -
22:46:55, 13-11-2011 Malwina
Oj a ja mam wiśnioweczkę z 2009....a smorodinówkę z 2008....no nie mozęsz zaproponowac Jasinku, ani ja nie mogę Tobie, bo dzieli nas cała Polska... a Halinka bliżej morza, czy gór?ale mozemy sobie wyobrazic okrągły stół na środku mapy i toasty naszymi trunkami...zdrowie! -
12:07:45, 14-11-2011 bronczyk
Malwinko i Jasinku ja mam naleweczkę jeżynową z własnoręcznie zebranych owoców. Ona tegoroczna, ale po długim spacerze w zimnych plenerach pycha.... zobacz więcej
Ja tak w środku prawie w Łodzi sobie mieszkam.
Wasze zdrowie.
Do wiśnióweczek mam wielki pociąg. Kiedyś to nawet z sunią, który uwielbiała nasączone wisienki na wyścigi owoce wyjadałyśmy. Tu wykazałam się heroizmem. Schowałam część pychoty i tylko zwierzątko mogło je dostać. Weterynarz pozwolił, ponieważ miała niskie ciśnienie, więc wisienki były lekiem. -
13:21:17, 14-11-2011 Malwina
No to miałam "czuja" proponując środek mapy....a mnie jezynówka nie wyszłą, chyba za długo trzymałam nalew na owocach i przeszłą gorycz pestek...
no to sunia ..3x dziennie po jednej wisience, Halinko zrowie!
( te nasze wpisy to raczej na wątek nalewkowy..hihi) -
Strony : 1 2 nastepna »
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA











