Strona głównaZdrowieSposób na chrapanie

Sposób na chrapanie

Chrapanie to problem, z którym boryka się wiele osób. Nie dość, że przypadłość ta źle wpływa na zdrowie, to irytujące dźwięki sprawiają, że cierpi również twój partner. Jak można temu zaradzić?
Chrapanie ma bardzo zły wpływ na zdrowie człowieka. Rano, zaraz po przebudzeniu z powodu niedotlenienia organizmu osoba chrapiąca może odczuwać bóle głowy, jest rozdrażniona, zmęczona i osłabiona. Chrapanie może być również przyczyną kłopotów z zapamiętywaniem, wpływać negatywnie na libido i powodować senność w ciągu dnia. W ekstremalnych przypadkach prowadzi do depresji oraz zaburzeń ze strony układu krążenia: nadciśnienia tętniczego czy też przerostu prawej komory serca. Chrapanie zwiększa również prawdopodobieństwo powstania niebezpiecznego stanu bezdechu.

Skąd bierze się chrapanie? W większości wypadków jest to związane z zablokowaniem dróg oddechowych przez język. Na powstanie chrapania wpływają również alergie i inne choroby. Przyczyną może być również palenie papierosów oraz nadwaga. Nadmiar tkanki tłuszczowej w okolicach karku powoduje zacieśnianie się dróg oddechowych.

Chrapania można próbować się pozbyć poprzez utratę zbędnych kilogramów. Pomocne może być również spanie na boku, gdyż w ten sposób zapobiegamy zsuwaniu się języka do krtani. Warto zadbać o odpowiednie miejsce do spania.

Najlepiej spać na płaskiej powierzchni. Dlatego tak istotny jest wybór odpowiedniego materaca. Bardzo wygodne są te materace wykonane z pianki termoelastycznej. Materiał ten pod wpływem temperatury i wagi użytkownika dostosowuje się do ułożenia ciała, a ergonomiczne kształty sprawiają, że w optymalny sposób rozłożone są punkty nacisku. Wpływa to pozytywnie na kręgosłup i stawy oraz poprawia krążenie.

 

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Komentarze

  • 19:16:08, 19-10-2008 ~gość: maja59

    Cytat:
    Stanley
    Maju nawet piwa a czas zależy od osobnika wszystko zależy jak długo spala ale tak sądzę ze 19 to koniec i tego jestem pewien sprawdziłem empirycznie.
    I co, jak się nie pije po 19-tej to się nie chrapie bez żadnych przeciwchrapaczy, a co z tymi co w ogóle nie piją, a chrapią?
  • 19:26:13, 19-10-2008 Malwina

    prz chrapanie dla chrapiącego napewno uciażliwe i niezdrowe a nawet niebezpieczne.Ale dla słyszącego to horror nie do przeskoczenia- zadne stopery,żadne kuksance, gwizdania, czy inne śpiewy, nie mówiąc o przyzwyczajeniu, tylko wyprowadzka do czwartego pokoju -nawet nie do drugiego. Nie wiem jak inni, ale we mnie demony budza instynkty mordercze wobec chrapiącego... pzrepraszam chrapiących, ale takie mam odczucia...
  • 19:46:21, 19-10-2008 Stanley

    Malwina z tym spiewaniem to jest pomysł ale może nie ten repertuar no i głos jest ważny o matko jak ktoś fałszuje to ja już wolę chrapać.A poważnie w sprawie alkoholu to jego brak powoduje tylko mniejszą ilość decybeli, ponoć.
  • 19:53:27, 19-10-2008 Malwina

    nie będe z Wami dyskutować , bo jestem okrutna w temacie..hihi
  • 19:54:33, 19-10-2008 ~gość: maja59

    Ale nie ukręcisz mi łeba???????????? Staram się, psikam i podobno nie chrapię, bardzo pilnie pracuję, aby ukrócić chrapanie. Sama śpię świetnie, mam nadzieję, że inni ze mną również.
  • 19:57:43, 19-10-2008 Stanley

    E tam Maja coś ściemniasz z tym chrapaniem ten ustęp "inni ze mną też" świadczy ze chrapanie to drobiazg w tych okolicznościach
  • 19:57:53, 19-10-2008 Malwina

    ot, a to tajemnica jest.Ale jak bym z Tobą spała łeb w kuble to pewne...
  • 20:55:03, 19-10-2008 ~gość: maja59

    Okoliczności są liryczne, mimo kubła na głowie od Malwinki.
  • 21:21:20, 19-10-2008 Karol X

    Mialem kiedys sasiadke,ktora donosila na mnie,ze zaklocam jej spokoj nocny,ze obrazki jej spadaja ze scian,ze cale mieszkanie sie trzesie i tam takie inne duperele.
    A coz moglem zrobic skoro chrapie i to ponoc bardzo?
    Jak sasiadce lozko skrzypialo i moglem liczyc jak przyslowiowe barany,ilosc skrzypniec podczas stosunku oraz jej jeczenia,to bylo OK,wtedy nie liczyla sie,ze to ona zakloca mi spokoj nocny,ze wyzwala u mnie dodatkowe bodzce,ktorych wyzwolenia nie pragnalem.
    Wyprowadzila sie i perfidna namawiala nas kiedys przypadkowo napotykajac,ze w jej dzielnicy jest tak pieknie,ze moglibysmy tam zamieszkac.
    Tylko po co,zeby znow na mnie donosic?
    Syn gral w gry telewizyjne lekko przytupujac przy tym noga,a tej tez to przeszkadzalo.
    Zona majac oslabiony sluch,zartuje sobie ze mnie,ze to przez moje chrapanie.
    Czesto miewam tez sny,ze buldozery rozwalaja stare budynki,ze lawina schodzi z gor,ze statek wpada na gore lodowa kruszac ja doszczetnie.
    A rano jestem zmeczony jakbym lazil gdzies noca po dachach.
    ... zobacz więcej
  • 21:29:03, 19-10-2008 ~gość: maja59

    A może łazisz po dachach i to cię tak męczy??, a na serio, uważaj bo możesz mieć bezdech senny, to poważna sprawa. Można zejść z tej przyczyny. Może byś skonsultował się z laryngologiem. Sama chrapię, a tu rad udzielam, ale to ze szczerego serca.

Strony : 1 2 3 4 5 nastepna »

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X