04-01-2026
zmień rozmiar tekstu
A+ A-
Sen trwający co najmniej siedem godzin każdej nocy może poprawić samopoczucie i pomóc żyć dłużej.
Dostatecznie długi sen może mieć znacznie większe znaczenie, niż wielu ludzi zdaje sobie sprawę. Nowe badania przeprowadzone przez Oregon Health & Science University wskazują, że regularny niedobór może być powiązany z krótszą długością życia.
Przeanalizowano wiele danych w poszukiwaniu wzorców między nawykami snu a .
Gdy oceniono różne zachowania związane ze stylem życia, które wpływają na długość życia, sen okazał się szczególnie silnym czynnikiem. Jego związek z długością życia był silniejszy niż w przypadku diety, czy , a ustępował jedynie paleniu .
Sen ważniejszy niż inne czynniki stylu życia
- Nie spodziewałem się, że korelacja z długością życia będzie aż tak silna - mówi prof. Andrew McHill, współautor badań. - Zawsze wiedzieliśmy, że sen jest ważny, ale to badanie naprawdę to potwierdza: ludzie powinni dążyć do siedmiu-dziewięciu godzin snu, jeśli tylko jest to możliwe - dodaje.
Wyraźna zależność
Od lat wiadomo, że odpowiednia ilość snu wspiera wiele aspektów zdrowia. Mimo to eksperci nie spodziewali się tak silnego związku między snem a długością życia. W ich analizie niedostateczna ilość snu okazała się silniejszym predyktorem długości życia niż dieta czy ćwiczenia fizyczne.
- To intuicyjne i logiczne, ale i tak uderzające było zobaczyć, jak wyraźnie pojawia się to we wszystkich modelach - wskazuje prof. McHill. - Jako fizjolog snu rozumiem korzyści zdrowotne wynikające ze snu, ale siła związku między jego wystarczającą ilością a długością życia naprawdę mnie zaskoczyła - dodaje.
Czym jest wystarczająca ilość snu?
Na potrzeby analizy zdefiniowano wystarczającą ilość snu jako co najmniej siedem godzin na dobę - zgodnie z zaleceniami American Academy of Sleep Medicine oraz Sleep Research Society.
Naukowcy stwierdzili wyraźne korelacje między snem a długością życia w każdym analizowanym roku i w większości stanów USA.
Analiza statystyczna nie badała bezpośrednich przyczyn, dla których niedobór snu może skracać życie, jednak prof. McHill zauważa, że sen wpływa na zdrowie układu sercowo-naczyniowego, funkcjonowanie układu odpornościowego oraz pracę mózgu.
Nowe spojrzenie na sen jako priorytet zdrowotny
- Badanie pokazuje, że powinniśmy traktować sen co najmniej tak samo poważnie jak to, co jemy, albo jak się ruszamy - radzi prof. McHill. - Czasami myślimy o śnie jako o czymś, co można odłożyć na później albo nadrobić w weekend. Dobra noc snu poprawi nie tylko to, jak się czujesz, ale także to, jak długo będziesz żyć - dodaje.
Na podstawie: