|
|
![]() |


Sanatorium - tanie wczasy
Pracownicy NFZ narzekają, że wnioskodawcy mają coraz bardziej wygórowane życzenia: nie chcą drugi raz jechać do tej samej miejscowości albo nie odpowiada im termin wyjazdu. Warszawiacy na przykład chcą jechać do Kołobrzegu lub Buska - Zdroju, a nie pobliskiego Konstancina.
Dziennie do mazowieckiego oddziału NFZ wpływa od 300 do 600 skierowań czyli o jedną trzecią więcej, niż rok temu. Z sanatoriów korzystają coraz starsze osoby: dziś średni wiek kuracjusza to 75 lat.
Tagi: NFZ, SPA, rehabilitacja, sanatorium, tanie wczasy, uzdrowisko
14-05-2009
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
08:18:36, 15-05-2009 ansty
Owszem, zgadzam się iż pobyt w sanatorium to często forma odpoczynku, tym bardziej, że nie stać emerytów na pobyt wczasowy. Ordynowane w sanatorium zabiegi są w starszym wieku bardzo potrzebne-nie ma już ludzi zdrowych w tym wieku!!! Również pobyt z innymi ludźmi,dzielenie się swoimi troskami z nowo poznanymi koleżankami korzystnie wpływa na samopoczucie.Nieraz zawiązują sie w sanatoriach przyjaźnie na lata-tak jest i w moim przypadku.Pozdrawiam kuracjuszy!!! Starajcie się o skierowania-warto!!!... zobacz więcej -
09:01:49, 15-05-2009 jip
A może sanatorium to nie tylko zabiegi rehabilitacyjne, ale również zmiana klimatu, zmiana otoczenia, zmiana psychicznego nastawienia do świata, kontakt z ludźmi tak na starość potrzebny i jak razem połączyć to wszystko to wpływ na zdrowie jest bardziej znaczny a wyniki rehabilitacji sanatoryjne skuteczniejsze. A to, że ktoś dodatkowo korzysta z ze SPA to źle? A pracownicy niech się cieszą, że mają co robić.... zobacz więcej
Natomiast uwaga dla kontraktujących usługi sanatoryjne- dziwić się, że nie każdy do każdego sanatorium chce jechać nawet nie wypada. Są sanatoria zapyziałe, gdzie kuracjuszy olewają, traktują jako źródła dochodu, gdzie jest bród, gdzie czas wolny to tylko spacery po zaśnieżonym lesie, gdzie nawet świetlicy brak, gdzie o wieszak przy stołówce trzeba się prosić, gdzie do jednoosobowego pokoju ładuje się trzy osoby itd... np Wieniec w roku 2005 taki był i będę się bronił żeby drugi raz tam nie trafić. A z przyjemnością mimo, że mam daleko pojadę drugi raz do Nałęczowa.
Jeszcze coś dodam - "dziś średni wiek kuracjusza to 75 lat" tak w artykule napisano, to czy czasem ktoś w tytule nie pomylił się, czy 75 lat to nie jest to wiek gdzie ludzie muszą się trochę poleczyć? Czy dla nich już zdrowie nie jest priorytetem, jakoś nie bardzo widziałem, żeby ktoś pobyt w sanatorium traktował inaczej niż poratowanie zdrowia, a że przy okazji trochę zwiedzi, pozna innych ludzi, zmieni otoczenie, zmieni klimat to autor uważa, że nie jest to poratowanie zdrowia i ironicznie nazywa to tanimi wczasami. O ile autor czyta to co napisał i do tego komentarze to mam prośbę aby tytuł uzasadnił a nie palnął bo palnął bo tak było mu wygodniej, może by też się przedstawił, a jak chce być anonim to niech uzasadni tytuł gazeta jak to niektórzy na forum gadają "wybiórcza", bo chyba tytuł artykułu gazeta niezbyt trafnie wybrała.... -
13:09:44, 15-05-2009 Zdzisia
Każdy wyjazd, poznanie nowych miejsc i ludzi nas wzbogaca.Dla nas emerytów sanatoria to odpoczynek, rehabilitacja, okazja do poznania i rozmowy z nowo poznanymi.
Jest też możliwość zwiedzenia paru ciekawych miejsc. Ja byłam dopiero dwa razy na takich wyjazdach - w Ciechocinku i miejscowości Jantar nad morzem.Jestem bardzo z nich zadowolona i będę się starała o dalsze pobyty.Mam nadzieję,że już nie ma "zapyziałych" sanatoriów. -
13:24:45, 15-05-2009 Kazik
No to ja właśnie mam Nałęczów i 11 czerwca jadę. Jakieś fotki przywiozę. -
16:02:56, 15-05-2009 jip
No to Kazik powodzenia, jest tam super pozdrów cały Nałęczów, wszystkie łabędzie, kaczki, wiewiórki i inne stworzenia, ja byłem w Fortunacie - super warunki, Pozdrów też Prusa a jak chcesz coś więcej o Nałęczowie zapraszam na mój blog pierwsze wpisy....Cytat:Napisał KazikNo to ja właśnie mam Nałęczów i 11 czerwca jadę. Jakieś fotki przywiozę. -
22:37:37, 15-05-2009 Kazik
No to trafiło mi się (18 miesięcy czekania), ale latem, jak ma być tam świetnie to już się cieszę. Mapkę wydrukowałem (okolicy) sanatorium. Będziesz miał mnie z głowy na 21 dni (ale nie obgaduj) bo poczytam. Cieszę się, że Twoja opinia jest dobra, bo tam byłeś. Huuurrraaaa. Będzie dobrze. -
09:39:49, 16-05-2009 B.B.
Do Kazika : bedzie bardzo dobrze, bo okolica w sam raz dla osob w naszym wieku : łagodna i przychylna . Wybierz sie koniecznie do Kazimierza. Milego pobytu , ciekawe czy w Al. Lipowej jest jeszcze kawiarnia " Ewelina" ..., -
09:53:15, 16-05-2009 jip
... zobacz więcejNie musisz się przejmować, też w czerwcu jadę ale do Darłówka, a politykę zaczynam mieć w głębokim poważaniu, tylko czasem pies mnie namawia, a w Nałęczowie organizują dużo wycieczek - Kazimierz, Janowiec, Kozłówka, Czarnolas, Wojcieszów - kup sobie na szczęście podkówkę-kowale tam kują, Lublin, Majdanek, ogniska, wieczorki, grzańce w barku -palmiarni i pijalni wód, pozdrów dziewczyny z barku, i pozdrów Pana Marka organizatora wycieczek (trochę lubi kościoły ale w sumie prowadzi nieźle)Cytat:Napisał KazikNo to trafiło mi się (18 miesięcy czekania), ale latem, jak ma być tam świetnie to już się cieszę. Mapkę wydrukowałem (okolicy) sanatorium. Będziesz miał mnie z głowy na 21 dni (ale nie obgaduj) bo poczytam. Cieszę się, że Twoja opinia jest dobra, bo tam byłeś. Huuurrraaaa. Będzie dobrze. -
09:59:06, 16-05-2009 zosinek
Całkowicie zgadzam sie z opinią jip w sprawie artykułu o sanatoriach.Wielu ludzi dotychczas zajętych pracą rodziną teraz, jako seniorzy potrzebują odpoczynku ,rehabilitacji a nawet zwykłej zmiany otoczenia.Taki wyjazd często jest jak podładowanie akumulatora w samochodzie.Uważam że póki zdrowie dopisuje trzeba jechać bo i na taki wyjazd trzeba mieć siłę i zdrowie.A czy sanatoria są takie tanie? Przecież i na to nie każdego stać (rzecz dyskusyjna).A jesli już jedziemy to spodziewamy się przyzwoitych warunków i miłego personelu. I chyba wszyscy mają do tego prawo. Czy coś w tym dziwnego?... zobacz więcej -
10:06:03, 16-05-2009 jip
... zobacz więcejNo właśnie - i czy może nie wyprowadzić z równowagi tytuł "tanie wczasy"? Przecież takie rozumowanie to pokazanie emerytom gdzie ich miejsce. Dopóki mogą mają siedzieć i bawić wnuki i słuchać radia...... a jak już nie mogą to po cholerę im sanatorium? A jak już jadą to niech jadą do zapyziałej dziury, w zapyziałe warunki, bo przecież to tanie wczasy, Przepraszam za moje wzburzenie, ale ......... dobrze, pies mówi, że jeszcze z psami mogą na spacery chodzić......Cytat:Napisał zosinekCałkowicie zgadzam sie z opinią jip w sprawie artykułu o sanatoriach.Wielu ludzi dotychczas zajętych pracą rodziną teraz, jako seniorzy potrzebują odpoczynku ,rehabilitacji a nawet zwykłej zmiany otoczenia.Taki wyjazd często jest jak podładowanie akumulatora w samochodzie.Uważam że póki zdrowie dopisuje trzeba jechać bo i na taki wyjazd trzeba mieć siłę i zdrowie.A czy sanatoria są takie tanie? Przecież i na to nie każdego stać (rzecz dyskusyjna).A jesli już jedziemy to spodziewamy się przyzwoitych warunków i miłego personelu. I chyba wszyscy mają do tego prawo. Czy coś w tym dziwnego?
Strony : 1 2 3 4 5 6 nastepna »
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA











