Strona głównaZdrowieRzuć palenie skutecznie

Rzuć palenie skutecznie

Palenie oraz dym papierosowy zabija, i to nie tylko ciebie, ale także twoich najbliższych przebywających w twoim otoczeniu. Co pięć minut na skutek palenia papierosów umiera palacz. Zachęcamy do jak najszybszego zerwania z nałogiem, prezentujemy kilka faktów na temat palenia oraz rady, które pomogą ostatecznie uwolnić się od śmiercionośnego "dymku z papierosa".
Rzuć palenie skutecznie [© Friday - Fotolia.com] Paląc mężczyzna nie staje się męski a wręcz przeciwnie, palenie powoduje impotencję oraz to, że potomstwo może być słabsze lub mieć astmę. W przypadku kobiet palenie źle wpływa nie tylko na urodę ale także na zdrowie i płodność. Co zatem można zyskać rzucając palenie?

- Po 20 minutach od zgaszenia papierosa twoje tętno i ciśnienie wraca do normy.
- Po 8 godzinach poziom tlenu we krwi wraca do normy.
- Po 24 godzinach poziom tlenku węgla w twoim organizmie opada a płuca zaczynają się oczyszczać
- Po 48 godzinach w organizmie nie ma śladu nikotyny oraz wyostrza się zmysł smaku i zapachu.
- Po 72 godzinach oddychanie staje się łatwiejsze, jako, że oskrzela zaczynają pracować normalnie
- Po upływie 2 do 12 tygodniach krążenie się poprawia na tyle, że chodzenie i bieganie jest o wiele łatwiejsze.
- Po 3 do 9 tygodniach później, kaszel, sapanie i problemy z oddychaniem zmniejszają się, ponieważ twoje płuca zwiększają swoją wydolność o około 10 procent.
- Po 5 tygodniach ryzyko zawału jest u ciebie o połowę mniejsze niż u palacza.
- Po 10 latach ryzyko zachorowania na raka płuc jest u ciebie o połowę mniejsze a ryzyko wystąpienia zawału serca jest takie samo jak u osoby, która nigdy nie paliła.

Jeśli przemawiają do ciebie te fakty i zdecydowałeś się na rzucenie palenia oto kilka wskazówek, które mogą ci w tym pomóc:

- Postanów sobie, że chcesz przestać palić, dla siebie, dla zdrowia twojego i tych wokół ciebie lub też dla zaoszczędzenia pieniędzy.
- Wyznacz sobie datę na zerwanie z nałogiem, ale niech to będzie jakiś realny termin typu ‘jutro’ lub ‘za tydzień’ a nie w ‘przyszłym miesiącu’ czy ‘za 5 lat’.
- Zaplanuj jak sobie radzić z chęcią na kolejną chmurkę. Chęć zapalenia trwa około trzech (!) minut za każdym razem. Znajdź coś, co pozwoli odwrócić twoją uwagę oraz myśli o papierosie. Spróbuj słuchać muzyki, czytać książkę lub zajmij się czymś aktywnie np. tańcz lub biegaj w miejscu. Podczas pierwszych dni walki z nałogiem mogą wystąpić objawy rozdrażnienia, huśtawki nastrojów oraz złości, mogą one trwać do 3-4 tygodni. Podczas tego okresu mogą być przydatne środki zastępcze takie jak gumy z zwartością nikotyny czy
też plastry nikotynowe.
- Znajdź zajęcie dla swoich dłoni. Każdy, kto rzucał palenie wie jak ważne jest żeby zająć czymś swoje dłonie.
- Poinformuj znajomych i przyjaciół o tym, że rzucasz palenie i poproś żeby nie częstowali cię papierosem lub żeby nie palili w twojej obecności. Poproś ich o wsparcie.
- Unikaj miejsc, w których są palacze i w których zwykłeś palić. Jeżeli spotykałeś się ze znajomymi w pubie spróbuj spotkać się z nimi w jakimś innym miejscu może w kawiarni gdzie nie ma miejsc dla palaczy. Jeżeli zwykłeś palić po obiedzie to spróbuj zamiast tego iść na spacer lub zajmij się czymś np. układaniem puzzli.
- Nagradzaj się za swoje postępy! Nie zapominaj o tym.

Nie załamuj się, jeżeli nie uda ci się rzucić palenia za pierwszym razem. Wiele osób, którym się udało próbowali kilka razy. Najważniejsze, że się starasz i tego naprawdę chcesz. Pamiętaj: chcieć to móc!

Jacek Piec

Jacek Piec / Senior.pl

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

 

Skomentuj artykuł:

Komentarze mogą dodawać wyłącznie osoby zalogowane.
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się




Komentarze

  • 14:04:15, 17-11-2006 Basia.

    Palę bo chcę, miałam w życiu kilka długich przerw w paleniu i nie odczuwałam z tego powodu żadnego dyskomfortu. Można było przy mnie palić nie przeszkadzało to mnie w najmniejszym stopniu i nie wywoływało głodu nikotynowego.
  • 16:23:08, 17-11-2006 araukaria

    A ja palę.... a chciałabym z tym skończyć.... ale jakoś nie wychodzi. Artykuł przeczytałam uważnie.... i niby argumenty powinny "dotrzeć".... ale jak "poczuję" zapach kawusi to "zapominam się". Może ktoś z tego forum podzieli się "swoją taktyką w walce z papieroskami.
  • 15:28:37, 20-11-2006 Marylka

    Ja paliłam z 17 lat.Mimo,że nie miałam żadnych problemów ze zdrowiem pewnego dnia powiedziałam STOP.Chodziłam z tą myślą wiele dni i pewnego wieczora kładąc się spać postanowiłam, że jutro nie palę.Nie było łatwo ,nie zawzinałam się i nie wyrzucałam ostentacyjnie papierosów lecz każdego dnia myślałam: dziś nie zapalę i każdy dzień był moim sukcesem.Nie palę już 20 lat i naprawdę jestem z tego powodu szczęśliwa.Araukario życzę Ci wytrwałości i trzymam kciuki.Jeśli naprawdę tego chcesz to uda się, zobaczysz.Pozdrawiam.
    ... zobacz więcej
  • 16:00:06, 20-11-2006 araukaria

    Cytat:
    Marylka
    Ja paliłam z 17 lat.Mimo,że nie miałam żadnych problemów ze zdrowiem pewnego dnia powiedziałam STOP.Chodziłam z tą myślą wiele dni i pewnego wieczora kładąc się spać postanowiłam, że jutro nie palę.Nie było łatwo ,nie zawzinałam się i nie wyrzucałam ostentacyjnie papierosów lecz każdego dnia myślałam: dziś nie zapalę i każdy dzień był moim sukcesem.Nie palę już 20 lat i naprawdę jestem z tego powodu szczęśliwa.Araukario życzę Ci wytrwałości i trzymam kciuki.Jeśli naprawdę tego chcesz to uda się, zobaczysz.Pozdrawiam.
    Marylko ...dziekuję za wsparcie ale "silną wolę" będę musiała "podeprzeć" jakimś specyfikiem z apteki. Pozdrawiam
    ... zobacz więcej
  • 13:50:57, 14-05-2009 Bazylia

    Cytat:
    araukaria
    Może ktoś z tego forum podzieli się "swoją taktyką w walce z papieroskami.

    Paliłam 18 lat i miałam duże problemy żeby przestać. Czego ja nie próbowałam, łooo matko! Chyba masz rację z tą kawusią, to było najgorsze i zazwyczaj przy niej do palenia wracałam.

    Widzę, że masz podobnie. Może zapoznaj się z metodą opisywaną na tych stronach http://maly-dymek.pl Wiesz, trudno w takich sprawach doradzać bo każdy "ma inaczej", ale mi to przypadło do gustu i jakoś się trzymam od października 2008

    Papaty i do boju, bo szkoda zdowia
    ... zobacz więcej
  • 15:41:40, 14-05-2009 jolita

    Odniosłaś się do wypowiedzi z listopada 2006 roku więc nie zdziw się gdy dialog nie potoczy się...Ale - pierwsze koty za płoty. Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów. Ja palę ale nie zamierzam tego zmienić. Pewnie do czasu...
  • 16:04:33, 14-05-2009 lawenda

    WITAM JOLITO,to ostatnie TWOJE zdanie wydaje mi się najprawdziwsze, bo może właśnie taki moment nadejść a jeszcze widzę nas w KARCZMIE i prawie Tatry /sama nie wiem dlaczego Tatry?/w popielniczce i słowa " że cóż nam więcej zostało".
  • 08:56:46, 07-06-2009 Ariana

    ponieważ ja jak to nazywam mam już 4 odwyk ,ale najdłuższy bo od 10 lat.O wiele mogłabym na ten temat jak to miałam jak przechodziłam,to indywidualne i nie ma na to gotowych recept.Mogę to stwierdzić na swoim przykładzie ,jak ktoś chce to moge pisac jak to robiłam...Ale palaczem zostaje sie do końca życia ,ponieważ teraz też nawet po tylu latach nachodzi
    niekiedy i gdybym puściła dymka to gwarantuję - powrót gotowy.Mówię to już 4 odwyk i dlatego wiem co mówię...Ale nie jest prawdą że podstawa to silna wola ..NIE ..na to składa
    się wiele czynników..A spróbować trzeba ...najpierw po pierwsze to ćwiczenie podświadomości ,że chcę,że muszę,że to dla zdrowia...wszystko zaczyna się w naszej głowie...ustawiamy podświadomość a to jest bardzo dużo i może trwać dość długo.
    Jak jesteśmy gotowe psychicznie na pewno...wtedy przystępujemy do fizycznego działania...pozdrówka i cierpliwości...na pewno się uda...wiara w siebie..wiara...
    ... zobacz więcej
  • 11:11:33, 07-06-2009 Aluska

    Proste żeby nie palić papierosów trzeba ze sobą walczyć i jeżeli się przezwycięży to nie będzie się palić.Doświadczyłam to na sobie. Pozdrawiam serdecznie i życzę ci powodzenia
  • 13:24:44, 08-06-2009 Ariana

    było takie proste to nie byłoby tak trudne....dla mnie było niezmiernie trudno..jak pisałam wyżej.Wiele osób chce i co???
    To jest proces i nie tylko silnej woli ...zresztą jak przy każdym
    innym nałogu....Pozdrówka i cierpliwości

Strony : 1 2 3 nastepna »

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć