12-09-2026
zmień rozmiar tekstu
A+ A-
Najnowsze badanie sugeruje, że rosnące stężenie dwutlenku węgla (CO₂) w atmosferze może już pozostawiać zauważalny ślad w organizmie człowieka. Naukowcy przeanalizowali zbierane przez ponad 20 lat dane zdrowotne i odkryli długoterminowe zmiany w składzie krwi, które wykazują podobny trend jak wzrost poziomu CO₂ w atmosferze.
Badacze przeanalizowali wyniki badań krwi około 7000 osób, zbierane co dwa lata. Szczególną uwagę zwrócili na poziom wodorowęglanów, wapnia i fosforu.
W ciągu badanego okresu średnie stężenie wodorowęglanów we krwi wzrosło o około 7%. Jednocześnie zmniejszyły się średnie poziomy wapnia i fosforu. W tym samym czasie stężenie CO₂ w atmosferze wzrosło z około 369 ppm w 2000 roku do ponad 420 ppm obecnie, co zdaniem naukowców wskazuje na możliwy związek między zmianami środowiska a chemią ludzkiego organizmu.
Wodorowęglany odgrywają ważną rolę w utrzymywaniu prawidłowej równowagi kwasowo-zasadowej krwi. Gdy w organizmie wzrasta ilość CO₂, może on zatrzymywać więcej wodorowęglanów, aby utrzymać prawidłowe pH. Taka reakcja pomaga organizmowi zachować równowagę, ale jej długotrwałe utrzymywanie może mieć konsekwencje fizjologiczne.
Naukowcy przeprowadzili również modelowanie przyszłych zmian. Jeśli obecny trend się utrzyma, średni poziom wodorowęglanów może w ciągu około 50 lat zbliżyć się do górnej granicy obecnie uznawanego prawidłowego zakresu. i mogłyby natomiast zbliżyć się do dolnych granic swoich prawidłowych zakresów jeszcze w tym stuleciu.
Autorzy zwracają uwagę, że ludzie ewoluowali w warunkach, gdy stężenie CO₂ w wynosiło około 280-300 ppm. W ostatniej dekadzie poziom ten zwiększał się średnio o około 2,6 ppm rocznie, a w samym 2024 roku wzrost wyniósł 3,5 ppm. Szczególnie narażone na długotrwałe oddziaływanie wyższego poziomu CO₂ mogą być dzieci i młodzież, ponieważ ich organizmy nadal się rozwijają.
Badacze podkreślają jednak bardzo ważne ograniczenie: badanie nie dowodzi, że wzrost CO₂ bezpośrednio powoduje zaobserwowane zmiany we krwi. Jest to analiza danych populacyjnych, która wykazała zbieżność kilku długoterminowych trendów. Naukowcy uważają jednak, że ich powtarzalność w dużej populacji jest wystarczającym powodem, aby dalej badać ten problem.
Wyniki sugerują więc, że zmiany klimatu mogą mieć nie tylko znane już konsekwencje, takie jak fale upałów czy ekstremalne zjawiska pogodowe, ale również bardziej subtelny, długoterminowy wpływ na fizjologię człowieka. Autorzy postulują monitorowanie jednocześnie poziomu CO₂ w atmosferze i biologicznych wskaźników zdrowia. Podkreślają też, że ograniczenie emisji CO₂ może mieć znaczenie nie tylko dla klimatu, lecz potencjalnie również dla długoterminowego zdrowia ludzi.
Na podstawie: