Praktyczne sposoby na uspokojenie

Stres i niepokój towarzyszą nam w różnorodnych sytuacjach życiowych. Jeżeli są jednak permanentne, stanowią czynnik zwiększający podatność na rozwój chorób, szczególnie chorób wirusowych. To jednak nie wszystko, przedłużające się odczuwanie stresu może towarzyszyć: wrzodom żołądka, cukrzycy, astmie, nadciśnieniu tętniczemu, migrenowym bólom głowy, a nawet nowotworom.
Nie można uniknąć stresu. Można jednak starać się „odciążyć głowę" od nadmiaru postrzegania wielu bodźców jako negatywnych i zmniejszyć odczuwanie niepokoju. Oto kilka praktycznych wskazówek:

Znajdź ujście dla negatywnych myśli

Spędź 10 minut w ciągu dnia wyobrażając sobie, że najgorsze może się zdarzyć, a ogarnie cię strach, a nawet przerażenie. Pod koniec tego czasu weź kilka głębokich, relaksujących oddechów i pozwól, aby smutna wizja zgasła. Co ma na celu takie „ćwiczenie"? Nie chodzi o to, by stępić swoją wrażliwość. Jednakże tego rodzaju modus operandi po niedługim czasie sprawi, że zamartwianie się stanie się „procedurą" nudną i straci na znaczeniu.

Naucz się relaksować

Fizyczny relaks i powolny, spokojny oddech może pomóc: koncentrując się na fizycznym wypoczynku umożliwiamy również umysłowi odprężenie się i zapomnienie o tym, co niepokojące. Każdego dnia postaraj się znaleźć chwilę tylko dla siebie i miejsce, w którym możesz się wyciszyć. Usiądź lub połóż się, świadomie napinaj mięśnie od stóp do głowy, a następnie rozluźniaj każdą grupę mięśni.

Poćwicz

Aktywność fizyczna jest świetnym pogromcą zmartwień, częściowo dlatego, że trudno się martwić, kiedy podejmujesz jakiś wysiłek fizyczny, a częściowo, ponieważ ćwiczenia powodują uwalnianie się endorfin, naturalnych związków chemicznych wywołujących dobre samopoczucie.

Przegadaj problem

Dzielenie się zmartwieniami pomaga „obejrzeć" sprawy, które uważamy za problematyczne, w pewnej perspektywie i często pozwala rzucić nowe światło na ten temat. Wtajemniczenie innych w nasze tarapaty może pomóc znaleźć skuteczniejszy sposób na rozwiązanie sprawy.

Napisz, co cię niepokoi

Zapisz swoje obawy w miarę jak się pojawiają odnotowując dokładnie swoje myśli, a jeśli powtarza się niepokój na dany temat zapisz go ponownie w ten sam sposób.

Czyniąc to łatwiej będzie umieścić swoje obawy w perspektywie i zauważyć, że są to powtarzające się myśli. Ponieważ zaś szybko spostrzeżesz, że zapisywanie trosk istniejących czy też potencjalnych jest znacznie bardziej czasochłonne niż myślenie o nich, uznasz, iż martwienie się nie jest tego warte.

Myśl pozytywnie

Techniki pozytywnego myślenia są podstawą terapii poznawczo-behawioralnej. Koncentruje się ona uelastycznieniu naszego spojrzenia na różnorodne sytuacje, ma na celu pomóc zdystansować się do własnych lęków i poszerzyć optykę, w jakiej oceniamy zdarzenia.

Pozytywne myślenie może pomóc ujrzeć nieuświadomione "zasady życiowe", które prawdopodobnie kiedyś ustaliłeś/aś i bezwiednie za nimi podążasz. Wśród takich postanowień nierzadko znajdują się np. "muszę być doskonałą matką/doskonałym ojcem" albo "nie mogę być szczęśliwy jeśli nie powiedzie mi się zajęcie, które obecnie wykonuje", etc. Uczenie się badania swoich myśli w ten sposób pozwoli zablokować automatyzm prowadzący do niepokoju i stresu.

Senior.pl

11-02-2010

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Nazwa: Hasło:

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

TRZY + CZTERY =

KOMENTARZE

  • 15:31:17, 24-10-2011 ~gość: 46.204.84.xxx

    kur** zaraz Mnie szlag trafi z tymi reklamami

    zgłoś nadużycie cytuj

  • 09:39:18, 19-01-2012 ~gość: 77.46.124.xxx

    ja polecam posłuchanie szumiących dźwięków - pozwala się wyciszyć. polecam stronę z której osobiście korzystam: www.easysleep.info

    zgłoś nadużycie cytuj

  • 21:22:06, 20-01-2012 rebelio

    Myślę, że - unikanie hałasu, ruch fizyczny (do zmęczenia), łagodna muzyka , umiejetnośc relaksowania sie i skupiania na oddechu, szum wody, modlitwa dla wierzacych, unikanie toksycznych ludzi (podstawa)

    zgłoś nadużycie cytuj

  • 16:45:19, 21-01-2012 zosinek

    W takim odstresowaniu skuteczne są zajęcia z jogi.

    zgłoś nadużycie cytuj

  • 17:24:13, 21-01-2012 rebelio

    Od czasu do czasu, przy dużym stresie, ostatnio zwłaszcza gdy ktoś mi umrze - muszę się borykać z problemem bezsenności, ogólnie przestalam z tym walczyc, kiedyś - np po smierci mamy, pierwszej nocy, po tym, jak ja ubierałam, myłam itd - musiałam wydoić sporo krupniku, hmmm, potem zwymiotowałam i zasnęłam oczywiście. Teraz radze sobie lepiej, nie zmuszam się, pracuje, robię na drutach, oglądam filmy, rano wstaje i biegnę poprzez śnieżne zaspy i błoto, to działa, dochodzę do siebie po - mniej więcej tygodniu od dnia zerowego

    zgłoś nadużycie cytuj

    ... zobacz więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

ARTYKULY PROMOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE W DZIALE

NAJNOWSZE NA FORUM

WARTO ZOBACZYĆ

  • Umierać po ludzku
  • EWST.pl
  • Kosciol.pl
  • Uniwersytety Trzeciego Wieku
  • Kobiety.net.pl
  • Oferty pracy