31-05-2026
zmień rozmiar tekstu
A+ A-
Picie alkoholu jako reakcja na stres we wczesnym okresie życia może prowadzić do długotrwałych zmian w mózgu - zmniejszać elastyczność poznawczą oraz przyczyniać się do pogorszenia funkcji poznawczych poprzez trwałe uszkodzenia systemów regulacji stresu.
Alkohol od dawna bywa stosowany jako sposób radzenia sobie ze stresem, jednak nowe badania sugerują, że nawyk ten może mieć długotrwałe konsekwencje. Badanie przeprowadzone na University of Massachusetts Amherst wykazało, że gdy ludzie zaczynają używać alkoholu do radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości, problemy poznawcze mogą pojawić się później w życiu - nawet po wielu latach abstynencji.
Do tych efektów należą: zmniejszona zdolność radzenia sobie ze zmieniającymi się sytuacjami, większa skłonność do sięgania po alkohol w stresie oraz pogorszenie funkcji poznawczych powiązane z chorobami takimi jak dementia czy Alzheimer's disease. Wyniki pokazują, jak alkohol zmienia obwody mózgowe i mogą pomóc w opracowaniu nowych strategii ograniczania jego długoterminowych skutków.
Naukowcy od dawna dostrzegają ścisły związek między stresem a spożywaniem . Picie może chwilowo łagodzić stres, ale jednocześnie osłabia naturalną zdolność mózgu do jego regulowania. Z czasem prowadzi to do zwiększonego spożycia alkoholu, a złe decyzje podejmowane pod jego wpływem generują dodatkowy stres. Ten cykl staje się coraz trudniejszy do przerwania wraz ze zmianami w funkcjonowaniu mózgu.
Jak stres i alkohol oddziałują na mózg
- Moje laboratorium bada neuroobwody odpowiedzialne za podejmowanie decyzji - mówi prof. Elena Vazey z UMass Amherst. - Wszyscy wiemy, że picie często prowadzi do złych decyzji, ale zastanawialiśmy się, jak picie alkoholu we wczesnej dorosłości w połączeniu ze stresem wpływa na te obwody, zwłaszcza wraz z wiekiem. Jeśli zrozumiemy, jak alkohol i stres zmieniają obwody mózgowe, będziemy mogli lepiej pomagać ludziom - dodaje.
Zespół prof. Vazey badał myszy, których układy mózgowe są podobne do ludzkich. Okazało się, że połączenie alkoholu i stresu ma silniejszy wpływ na mózg niż każdy z tych czynników osobno.
Badanie wykazało również, że osoby, które we wczesnej dorosłości polegają na alkoholu jako sposobie radzenia sobie ze stresem, częściej wracają do picia w późniejszym życiu - nawet po długich okresach abstynencji. Sugeruje to, że łączny wpływ stresu i alkoholu prowadzi do trwałych zmian w funkcjonowaniu mózgu.
Osłabienie funkcji poznawczych w średnim wieku i mniejsza elastyczność
W wieku średnim zdolność uczenia się wydaje się stosunkowo niezmieniona w porównaniu z osobami pijącymi niewielkie ilości alkoholu. Jednak elastyczność poznawcza - czyli zdolność dostosowywania się i reagowania na nowe sytuacje - jest wyraźnie obniżona.
- To w średnim wieku problemy zaczynają się kumulować - mówi prof. Vazey. - Wiemy, że alkohol jest czynnikiem ryzyka wczesnego pogorszenia , a my zaobserwowaliśmy, że połączenie alkoholu i powoduje trudności w adaptacji do zmieniających się sytuacji, podobne do tych występujących we wczesnych stadiach demencji - dodaje.
Mechanizmy mózgowe: locus coeruleus i reakcja na stres
Aby zrozumieć przyczyny tych zmian, badacze skupili się na strukturze pnia mózgu zwanej locus coeruleus (LC), która bierze udział w podejmowaniu decyzji i reakcji na stres zarówno u myszy, jak i u ludzi.
W zdrowym mózgu LC aktywuje się w sytuacji stresowej, a następnie wyłącza się, gdy stres ustępuje. Jednak w mózgach z historią nadużywania alkoholu i przewlekłego stresu system ten nie wyłącza się prawidłowo, co zaburza proces podejmowania decyzji.
Stres oksydacyjny i trwałe uszkodzenia mózgu
Zespół zaobserwował również wyraźne oznaki stresu oksydacyjnego w LC - formy uszkodzenia komórek często spotykanej w chorobie Alzheimer's disease. Nawet po długim okresie abstynencji mózgi myszy w średnim wieku, u gryzoni, którym podawano wcześniej duże ilości alkoholu, wykazywały ograniczoną zdolność do regeneracji.
- Mózg może mieć poważne trudności z powrotem do zdrowia po historii przewlekłego stresu i picia alkoholu we wczesnej dorosłości - mówi prof. Vazey. - Uważamy, że uszkodzenia oksydacyjne mogą być jednym z czynników podtrzymujących intensywne picie, prowadząc do powrotu do alkoholu nawet po długiej abstynencji. Te utrzymujące się zmiany w mózgu pogarszają również zdolność podejmowania decyzji i prowadzą do wczesnych zaburzeń poznawczych związanych z demencją i chorobą Alzheimera - dodaje.
- System połączeń w mózgu ulega uszkodzeniu, co oznacza, że zaprzestanie picia lub podejmowanie lepszych decyzji nie jest jedynie kwestią silnej woli. Po okresie stresu i picia mózg funkcjonuje inaczej, dlatego strategie leczenia muszą uwzględniać te długotrwałe zmiany - dodaje.
Na podstawie:
Choroba Alzheimera jest postępującym schorzeniem neurodegeneracyjnym ośrodkowego układu nerwowego, prowadzącym do stanów otępiennych, utraty pamięci, zdolności kognitywnych czy pogorszenia się oceny sytuacji. czytaj dalej »