|
|
![]() |


Krewetki - sięgnij po zdrowe owoce morza
Jak przyrządzać krewetki? Mrożone krewetki koktajlowe przed użyciem można krótko obgotować (2-3 minuty) w wodzie aromatyzowanej sokiem z cytryny lub octem winnym oraz z dodatkiem ziół: tymianku, bazylii, oregano, estragonu lub kolendry. Można dodać również szczyptę imbiru, niektórzy preferują czosnek. Jako dodatek do dań głównych należy je niezbyt długo podsmażać w niewielkiej ilości oliwy z dodatkiem przypraw według przepisu lub preferencji smakowych.
Joanna Papiernik / Senior.pl
07-04-2008
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
19:16:03, 09-04-2008 es55ca
Jakoś nigdy nie zdecydowałam się na zakup i przyrządzenie krewetek. Mam jednak ochotę spróbować. Może ktoś ma jakieś doświadczenie, jakiś wypróbowany przepis na potrawę z owoców morza? -
19:44:13, 09-04-2008 Pani Slowikowa
Tzw..coctail z krewetek.. i chyba najbardziej pod polskie podniebienie..
Wrzucic swieze ogony krewetek na gotujaca sie wode. Po minucie czy dwie odcedzic, i ochlodzic.. po czy obrac ze skorupek nozek etc..
Przyrzadzic sos: Chrzan z sosem pomidoroym pol na pol ..( moze byc ketchup).
Duzy kielich napelnic sosem i powiesic na brzegach ugotowane ogony krewetek w formie wianuszka..
Krewetke maczac w sosiku i jesc.. Pycha!! -
19:59:59, 09-04-2008 wuere'le
Jadłem kiedyś rosół z owoców morza i było to bardzo smaczne, oprócz ośmiorniczek, które smakowały jak gumka myszka.
Do samych krewetek nie mogę się przekonać, mam wątpliwości jak się będę czuł, gdy toto na mnie łypnie okiem? -
21:00:48, 09-04-2008 lawenda
Krewetki jak dotąd dodawałam do sałatek jako dodatek. Moja synowa po raz pierwszy jak zobaczyła, powiedziała, że robaków nie je. Spróbowała jednak i od tej pory to dla niej wspaniała sałatka. Robię na słodko z owocami południowymi, z adokado. Zresztą sałatek z dodatkiem krewetek, raków robię nie za często /bo drogo to wychodzi/ ale smakują rodzinnce. Wydaje mi się się, że jest już taki temat na forum z przepisami i fajnie by było, żeby też tam umieszczać przepisy z owoców morza ,łatwiej by było korzystać... zobacz więcej -
21:05:43, 09-04-2008 Pani Slowikowa
Cytat:Napisał wuere'leJadłem kiedyś rosół z owoców morza i było to bardzo smaczne, oprócz ośmiorniczek, które smakowały jak gumka myszka.
Do samych krewetek nie mogę się przekonać, mam wątpliwości jak się będę czuł, gdy toto na mnie łypnie okiem?
Przewaznie w sprzedarzy sa same ogony krewetek tak ze nie boj sie o oko..
Mam duzo przepisow na krewetki i owoce morza jak ktos chce..
Robie czesto mule w bialym winie, i seppie w sosie z polenta.. -
12:49:23, 11-04-2008 admin
można też dodawać przepisy do własnych książek kucharskich dostępnych tu: http://www.klub.senior.pl/przepisy -
15:33:44, 11-04-2008 grazyna
Boję sie Przyrządzić krewetki, bo czy ktoś poza mną, zechce je zjeść? -
15:36:05, 11-04-2008 Pani Slowikowa
Cytat:Napisał grazynaBoję sie zrobić krewetki, bo czy poza mną, zechce je zjeść?
O tym mozesz sie przekonac tylko jak je zrobisz.. -
15:53:14, 11-04-2008 Lila
Nigdy !!!!!!!!
Moje pierwsze spotkanie - oko w oko - z krewetką było wiele lat temu ,w Rimini.Nie chciałam pokazać ,żem przaśna Słowianka,ale światowo upiłam się winem i pomna mego adoratora ,który zjadł żywą dżdżownicę,i ja ją zjadłam,choć żałośnie na mnie patrzała..
Chora byłam 2 dni..
Od tego czasu nigdy,choć moja rodzina je uwielbia.Żadne krewetki,żadne kalmary,żadne stawonogi !
Niech żyje nasz polski śledź z cebulką,marynowany lub w oliwce ..! -
16:08:50, 11-04-2008 Pani Slowikowa
... zobacz więcejCytat:Napisał LilaNigdy !!!!!!!!
Moje pierwsze spotkanie - oko w oko - z krewetką było wiele lat temu ,w Rimini.Nie chciałam pokazać ,żem przaśna Słowianka,ale światowo upiłam się winem i pomna mego adoratora ,który zjadł żywą dżdżownicę,i ja ją zjadłam,choć żałośnie na mnie patrzała..
Chora byłam 2 dni..
Od tego czasu nigdy,choć moja rodzina je uwielbia.Żadne krewetki,żadne kalmary,żadne stawonogi !
Niech żyje nasz polski śledź z cebulką,marynowany lub w oliwce ..!
Ogon w ogon..
Fakt ze we Wloszech podaja krewetki w calosci... Ale nie rozumiem dlaczego to takie na tobie zrobilo wrazenie...
Kiedys bylam w Wenecji z moja mama ... w cudownej rybnej restauracji... ( drogiej w dodatku) Zaserwowali nam olbrzymi plater swiezutkich "ryb" ... Czyli mieszanina naj roznieszych owocow morza .. Byly tam tez te tradycyjne ryby z okiem i ogonem.. ale i stawonogi, seppie etc.. Moja mama omal co nie zemdlala a ja musialam sama wszystko wcinac..
Tez potem bylam chora ale z przejedzenia..
Strony : 1 2 3 nastepna »
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA











