Kichanie może... zabić

79-letni Brytyjczyk John Oram zmarł po tym, jak głośno kichnął. Ta odruchowa reakcja była tak gwałtowna, że stała się przyczyną wylewu krwi do mózgu.
Pan Oram był pensjonariuszem domu opieki w hrabstwie Devon w południowo-zachodniej Anglii. Personel ośrodka wskazuje, że zauważono, iż staruszek donośnie kicha, nikt jednak nie sądził, że to może być niebezpieczne dla zdrowia.

Mężczyzna od wielu lat cierpiał na cukrzycę i choroby serca. W związku ze wspomnianymi problemami zdrowotnymi zażywał Warafynę, środek przeciwkrzepliwy. Jak wyjaśniają medycy, kichnięcie w połączeniu z działaniem Warafyny okazało się śmiertelne. W tym przypadku drobny uraz może wywołać krwotok.

Syn pana Orama był nie tylko poruszony wiadomością o śmierci ojca, ale i zaskoczony prawdopodobnym powodem zgonu. Nie mógł uwierzyć, że taka drobnostka, jak kichanie, może być tak groźna.

Joanna Papiernik / Senior.pl

26-10-2009

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Nazwa: Hasło:

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

DZIESIĘĆ + TRZY =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

ARTYKULY PROMOWANE

REKLAMA

ZOBACZ TAKŻE

NAJNOWSZE W DZIALE

NAJNOWSZE NA FORUM

WARTO ZOBACZYĆ

  • Umierać po ludzku
  • Sluchowisko.net
  • Internetowe Stowarzyszenie Seniorów
  • Kobiety.net.pl
  • Aktywni 50+
  • Oferty pracy