22-01-2026
zmień rozmiar tekstu
A+ A-
Spożywanie produktów białkowych pochodzenia zwierzęcego nie wiąże się z wyższym ryzykiem śmierci, a nawet może oferować działanie ochronne przed zgonami związanymi z rakiem - wynika z nowych badań.
Przeanalizowano dane od prawie 16 tys. ludzi. Zbadano, ile zwierzęcego i roślinnego ludzie zazwyczaj spożywają i czy wzorce te były powiązane z ryzykiem śmierci z powodu chorób serca, lub jakiejkolwiek przyczyny.
Nie stwierdzono zwiększonego ryzyka śmierci w związku z wyższą ilością w diecie. Co więcej, dane wykazały umiarkowane, ale istotne statystycznie zmniejszenie śmiertelności związanej z rakiem u osób, które jadły więcej białka zwierzęcego.
- Wokół białka istnieje wiele niejasności: ile jeść, jaki rodzaj i co to oznacza dla zdrowia w dłuższej perspektywie. To badanie wnosi większą przejrzystość, co jest ważne dla każdego, kto chce podejmować świadome, oparte na dowodach decyzje dotyczące diety - wyjaśnia prof. Stuart Phillips z Uniwersytetu McMaster w Kanadzie.
- Niezwykle istotne było, aby nasza analiza opierała się na najbardziej rygorystycznych, złotych standardach oceny zwyczajowego spożycia i ryzyka śmiertelności. Zaawansowane metody statystyczne pozwoliły nam uwzględnić wahania w codziennym jedzeniu białka i dać bardziej precyzyjny obraz długoterminowych nawyków żywieniowych - mówi prof. Phillips.
Autorzy zaznaczają, że te badania były obserwacyjne, więc nie dowodzą związku przyczynowo-skutkowego; są jednak cenne w identyfikowaniu wzorców i powiązań w dużych populacjach. W połączeniu z licznymi dowodami z badań klinicznych, wyniki wspierają włączanie białek zwierzęcych jako elementu zdrowego wzorca żywieniowego.
- Kiedy weźmie się pod uwagę zarówno dane obserwacyjne, jak i badania kliniczne, staje się jasne, że zarówno produkty białkowe pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego sprzyjają zdrowiu i - mówi Yanni Papanikolaou, współautor badań.
Na podstawie: