Strona głównaZdrowieCzego oczy nie widzą... to oczy odczują. Szkodliwe lampy LED

Czego oczy nie widzą... to oczy odczują. Szkodliwe lampy LED

Lampy LED niskiej jakości mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie. Specjaliści, którzy opracowali raport „Nie wszystko złoto, co się świeci” ostrzegają: specyfikacja lamp LED słabej jakości opisana na opakowaniu często drastycznie różni się od rzeczywistej. A to może mieć negatywny wpływ na wzrok.
Czego oczy nie widzą... to oczy odczują. Szkodliwe lampy LED Jak wskazuje okulista Michał Szot, jeden ze współautorów raportu „Nie wszystko złoto, co się świeci”, wykorzystywanie LED słabej jakości ma znaczenie nie tylko dla jakości korzystania z tego źródła światła, ale także dla zdrowia.

– Zagrożenia płynące z długotrwałego oddziaływania światła LED na wzrok można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to zagrożenia wynikające z narażenia na działanie światła niebieskiego – czyli fal krótkich emitowanych w znacznych ilościach przez lampy LED – na fotoreceptory w nabłonku barwnikowym siatkówki. Przy odpowiednio długotrwałym działaniu teoretycznie może ono wywołać zmiany w plamce żółtej, pogłębiając w ten sposób zmiany degeneracyjne plamki żółtej związane z wiekiem (AMD) – podkreśla Michał Szot.

Teoria ta jest poparta badaniami na modelach doświadczalnych, jednak z uwagi na trudną ocenę parametrów ekspozycji światła i indywidualne predyspozycje organizmu ludzkiego, badania epidemiologiczne pozostają nadal bez rozstrzygnięcia. Można jednak wyodrębnić grupy osób bardziej narażonych na negatywny wpływ tego rodzaju światła. Są to przede wszystkim dzieci, u których soczewka jest bardziej przezierna, chorzy z afakią lub uszkodzeniami soczewek oraz osoby mające długotrwały kontakt z tego typu światłem, na przykład oświetleniowcy.

– Druga grupa zagrożeń wynika z efektu oślepienia spowodowanego ogromną luminancją lampy LED. Luminancja jest to wartość wyemitowanej światłości w odniesieniu do powierzchni jego źródła, wyrażana jest w kandelach na metr kwadratowy. Ze względu na bardzo dużą jasność diod przy ich małym rozmiarze osiągają one bardzo wysoką wartość luminancji, niejednokrotnie znacznie przekraczając poziom dyskomfortu widzenia. Biorąc pod uwagę ustalone normy, istotnym wydaje się wybór tylko odpowiednio oznakowanych i przebadanych systemów diodowych z jak najmniejszą ilością niebezpiecznego dla siatkówki oka światła niebieskiego – mówi Michał Szot.

Wnioski płynące z raportu potwierdza również francuska Agencja do spraw Żywności, Środowiska, Higieny i Bezpieczeństwa Pracy (ANSES), która zwraca uwagę na zagrożenia mogące płynąć z niemarkowych źródeł oświetlenia LED. Przy wyborze tego typu oświetlenia warto wybrać produkty markowych producentów, którzy dzięki stosowaniu zaawansowanej technologii oraz wysokich standardów są gwarantem produktów bezpiecznych w użytkowaniu, choć droższych od ich niemarkowych „odpowiedników”.

Źródła światła LED zyskują coraz większą popularność ze względu na swe niewątpliwe zalety: ograniczenie zużycia energii, większą trwałość oraz możliwość wykorzystania w ciekawych aranżacjach wnętrz. Niestety dobra marka LED psuta jest przez producentów produktów słabej jakości, które znacząco odbiegają od przyjętych standardów. W celu zmniejszenia kosztów do ich produkcji nie stosuje się odpowiednich rozwiązań technologicznych a wykorzystywane materiały nie zapewniają odpowiedniej jakości użytkowania. Tym samym niemarkowe źródła światła działają krócej, a ich specyfikacja techniczna odbiega od podanej na opakowaniu. Oznacza to, że np. działają kilkakrotnie krócej niż zapowiadano, a strumień świetlny nie ma odpowiednie mocy.

Tagi: led, oczy, wzrok

Zobacz także

 

 

 

Skomentuj artykuł:

Komentarze mogą dodawać wyłącznie osoby zalogowane.
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się




Komentarze

  • 12:43:58, 31-08-2012 ~gość: 77.114.60.xxx

    Zastanawiałem się co wymyślą DUZI gracze na rynku jak OSRAM, PHILIPS w sytuacji gdy rynek (czyli PIENIĄDZ) wymyka się im z pod kontroli. Widzę, że główki w działach marketingu i public relation pracują. Teraz w odwecie należałoby pokazać reportaż z linii produkcyjnej źródeł światła, żeby uświadomić konsumentowi, że TA SAMA LINIA PRODUKCYJNA służy kilkunastu markom (mniej i bardzie znanym). Niestety marna na to szansa. Seniorzy, więc przepłacą w ciemno kupując "markową" lampę. Żeby nie było, że bronię tandety, bo sa na rynku żarówki za sprzedaż których kazałbym strzelać. Jestem za ujednoliceniem systemu oznaczeń na opakowaniach, wtedy klient będzie wiedział co tak naprawdę kupuje. Dziś kazdy może pisac na opakowaniu co chce i tu jest problem.
    ... zobacz więcej
  • 14:27:31, 09-12-2013 ~gość: 178.37.245.xxx

    rzeczywiście, dziwny artykuł - wygląda na sponsorowany, bo czytałem to samo, tylko bez podziału na "markowe" i "niemarkowe". jestem pod wrażeniem jak łatwo zmanipulować informację dodając jedynie 2 wyrażenia: "słabej jakości" wspomniane już "niemarkowe". Duża emisja światła niebieskiego i efekt oślepiania to cechy wszysktich diod... (niektórzy uważają to za zaletę, że takie maleństwo tak mocno świeci ;-)
  • 00:00:29, 20-11-2014 ~gość: 89.72.198.xxx

    BOLĄ MNIE OCZY OD LEDÓW! Mam wypasiony profesjonalny komputer i co??? I po godzinie mam dość. Razi mnie Musiałam podłączyć stary 10letni monitor z piwnicy (na szczęście działał). I CO NAPISZECIE??? Moje dziecko ma czerwone oczy przy niby firmowych lampach ledowych. Trze oczy i mruży.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Hospicja.pl
  • Poradnik-zdrowia.pl
  • Kosciol.pl
  • Umierać po ludzku
  • Oferty pracy